Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zielony. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zielony. Pokaż wszystkie posty

środa, 23 stycznia 2013

Połasiłam się na spory kryształek Swarovskiego i oplotłam go koralikami Toho i Fire Polish. Nie miałam szczególnej koncepcji. Jakoś tak szło, szło, aż uznałam, że koniec i pora go na czymś zawiesić.
Ja to taka sroczka jestem, uwielbiam jak się błyszczy:) A ten błyszczy wyjątkowo. Koraliki Toho silver lined, FP z powłoką zorzy polarnej i błysk Swarovskiego. Uch...:)




wtorek, 2 października 2012

A te są moje pierwsze z nowej serii brick stitch.

Delikatne, zwiewne, niemalże niewyczuwalne w uchu. W iście indiańskim stylu.

Czy jest tu jakaś Pocahontas? :)




sobota, 14 kwietnia 2012

Szał rivioli trwa nadal. Dzisiaj Swarovski emerald, czyli szmaragd. Dla mnie to chyba najpiękniejszy odcień zieleni, jaki może być.  Uwięziłam malutki kryształek w koralikach Toho.












niedziela, 19 lutego 2012

Za oknem szaro, buro i ponuro więc taka tęczowa potrójna bransoletka powinna rozjaśnić wszystko i wszystkich dookoła.
Średnica pojedynczego sznura: 0,6 cm.
Długość wraz z zapięciem: 21 cm








poniedziałek, 6 lutego 2012

Pierwsza rozgwiazda w wersji 3D! Tutaj gra rolę sporego wisiora. Średnica: 5 cm, grubość: 1,7 cm.

Świetnie nada się na rzemyk lub gruby drut pamięciowy na szyję. Kolorki w zasadzie przypadkowe, ale kojarzą się z głębią, dlatego nazwałam go "Głębia oceanu":).
Do nabycia na Artillo




















środa, 1 lutego 2012

Moja najgrubsza spiral rope, świetnie układa się na nadgarstku... Powstawała na raty łącznie przez ponad tydzień. Połączenie zieleni z fioletem. Długość z zapięciem: 20 cm.






wtorek, 31 stycznia 2012

Ciągnie mnie coś do tych zieleni bardzo, oj bardzo. Czasem po prpstu automatycznie zielone koraliki jakby same mi pod ręką sie znajdują:) Oczywiście, żeby nie było...inne kolory tez posiadam:)
Te zielone kolczyki powędrowały do Zosi B.




wtorek, 24 stycznia 2012

Zachciało mi się wiosny i zmieszałam świeże kolorki:) Wyszła taka oto cellini szydełkowa:)

Jak klikniesz TUTAJ, to możesz zostać jej właścicielką.



środa, 21 grudnia 2011

Łąka w kwiatuszki - dla pewnej młodej damy:) Mam nadzieję, że prezent będzie się podobał:)
Czas pracy: ok, 2 h



sobota, 10 grudnia 2011

Pleciony sznur tym razem w zieleni. Powstał na zamówienie koleżanki. Zawieszka z Aniołkiem na Aniołka:)






wtorek, 22 listopada 2011

Łaciata niebiesko-zielona. Kolory idealne na ponurą jesień.


Mój pierwszy lariat, czy jak kto woli sznur szydełkowo-koralikowy. Wpadłam w trans zupełnie. Na 6 koralików w rzędzie, bardzo giętki z możliwością wiązania na szyi na różne sposoby.






Ciekawe połączenie trzech kolorów. Bransoletka bardzo giętka. Zerkałam na "Ojca Mateusza" i zrobiła się nieco za długa niż pierwotnie oczekiwałam, jednak taka jest idealna:)





Lubiana przez Kasię J. Nieco w wojskowym stylu, kolor oliwkowy, khaki, odcienie zieleni.







Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...