poniedziałek, 27 stycznia 2014

Zaiście srebrzysty lariat

Tym razem poszalałam na całego. Zrobiłam lariat dla siebie (nie mam jeszcze żadnego własnego). Wykorzystałam w tym celu koraliki Toho round 11/0 nickel, są jeszcze piękniejsze od galvanized aluminium, choć ceną nie kuszą:) Do całości doplotłam końcówki z dodatkiem kryształków bicone Swarovskiego w kolorze crystal AB co dodało szczególnego blasku.





 
 
A tak z bliska wyglądają koraliki Toho nickel



16 komentarzy:

  1. wąż cudowny, ahhh zapiera dech w piersiach :) brawo

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękny. Koraliki w kolorze nickel są cudowne.
    Pozdrawiam. Beata

    OdpowiedzUsuń
  3. Prześliczny ten wąż koralikowy!!
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj, bardzo mi się podoba. Cudny jest!

    OdpowiedzUsuń
  5. obłędny!!! i te gałązki na końcówkach są przepiękne!!! szalenie mi się całość podoba!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. a ten wąż to robiony ukośnikiem ?? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, to nie jest ukośnik, tylko na 6 koralików w rzędzie;)

      Usuń
  7. Pięknie wyszedł, wyobrażam sobie ten nikiel... :D Też lubię te gałązkowe wykończenia lariatów :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Prześwietnie wyszedł, bardzo błyszcząco, na pewno nie będzie dało się go przegapić:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Prześliczny. Widać, że to nie ukośnik, ale jak był robiony? Szyty?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie szyty, zwyczajnie na szydełku, tylko półsłupkami a nie słupkami tak jak ukośnik:)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...